DSC_1095

  „Czekolada jest robiona z kakao- kakao z kakaowca- kakaowiec to drzewo- drzewo to roślina- więc tak naprawdę jem sałatkę”

  Mniej więcej taki tekst wrzucił ostatnio na osi czasu na Facebooku jeden z moich znajomych użytkowników. I jak tu nie kliknąć lajka!!! Przecież to niepodważalny argument dla tych, którzy stronią od tej rozkoszy dla podniebienia w strachu przed dodatkową fałdką to tu to tam, a to przecież leciutka sałatka:-P Po co liczyć kalorie?! Po co odmawiać sobie takiej przyjemności?! Ba! Żeby tylko przyjemności! Czekolada to bardzo pożyteczny składnik żywieniowy! Przecież wzmaga produkcję hormonów szczęścia. Uważam więc, że zbrodnią jest unikanie tego mistrzowskiego kulinarnego wynalazku.
  Och, jakież to by było piękne, gdyby można tak było bez żadnych konsekwencji… tak bez klęski dla figury…
  Nie mówię tu o sobie póki co… w moim ciążowym stanie trudno mówić o utrzymaniu figury, choć i w moim przypadku są granice:-)
  Nie wiem, jak jest u Was, ale dla mnie zrezygnowanie z czekolady byłoby chyba jednym z najtrudniejszych wyzwań życiowych. Tego jednego nigdy nie umiałam sobie odmówić. Ale nie cierpię z tego powodu specjalnie, powiem wam szczerze:-D

  Tak się złożyło, że mój mąż również nie lubi stronić od owej rozkoszy, więc żeby jeszcze urozmaicić sobie nasze czekoladowe menu kupiliśmy sobie sprzęt do founde. Nie mogliśmy się powstrzymać…

  Nakupowaliśmy owoców, wszystko elegancko przygotowaliśmy, rozłożyliśmy się na kanapie, włączyliśmy dobry film i oddaliśmy się czekoladowej rozpuście. Powiem Wam, było przecudownie! Pełen luz, na stoliku fontanna z czekolady, mnóstwo owoców, które raz po raz zatapialiśmy w kakaowym wodospadzie i pieściliśmy nimi nasze podniebienia. Rozkosz dla ciała i ducha! Polecam wszystkim!… oczywiście nie żeby zaraz codziennie:-P

  Mam tylko jedną radę: Z naszego doświadczenia wynika, że czekolada specjalnie przeznaczona do gotowania wcale nie jest taka pyszna. Zdecydowanie lepsza jest przygotowana przez siebie. Oto przepis, który my sprawdziliśmy i uważamy, że jest świetny:

300ml śmietanki 30%
4 tabliczki mlecznej czekolady Milka

Śmietankę zagotować w garnuszku, dodać połamane tabliczki czekolady, dokładnie rozpuścić cały czas mieszając. Przelać do zestawu do founde. I gotowe!
Smacznego!

Written by Karolina Szcześniak
Hej kochane! To ja Karolina. Na co dzień przede wszystkim mamuję i żonuję, co nie znaczy, że w moje życie wkradła się rutyna! Pragnę dzielić się z Wami nie tylko swoim mamuśkowym doświadczeniem i kreatywnymi pomysłami na formy spędzania czasu z dziećmi, ale też swoją miłością do twórczości. Czasem igła z nitką, czasem farby, papier ścierny, może filc, koraliki, stare ciuchy, innym razem aparat fotograficzny- to moje niezbędne narzędzia. Choć na pewno na nich nie poprzestanę! - bo ja Love Creation!