DSC_1352

  Hej!

  Jak tam spędzacie wolne majowe dni? My w tym roku wyjątkowo postanowiliśmy nigdzie nie wyjeżdżać i powiem wam, że wcale na tym nie tracimy. Spędzamy czas rodzinnie i korzystamy z natury, która nas otacza. Pogoda sprzyja i czujemy, że czas zwolnił.
  W związku z tym, że jest coraz cieplej, coraz częściej odczuwamy pragnienie i chcemy się orzeźwiać, chciałabym przedstawić wam jeden z moich najulubieńszych napojów- sok z natki pietruszki.

  Dla wielu wydaje się to niedorzecznością- wiem, bo często gościom serwuję i widzę te miny, jak boją się spróbować. W sumie nie dziwię się- dla mnie wcześniej był to jedynie dodatek do zup czy dań z owocami morza, a tutaj napój, i że niby ma być smaczny.
  Powiem wam jedno- smak jest zaskakująco dobry. U mnie mówi to każdy, kto spróbował. A weźmy jeszcze pod uwagę, że natka pietruszki ma naprawdę dużo wartości- szczególnie jest znana z zawartości żelaza, więc dla zmagających się z anemią jak znalazł. No i dla kobiet w ciąży!!! Uzupełnianie żelaza- bardzo ważna sprawa.

  Cóż… zmusić was do spróbowania nie mogę, ale dla odważnych podaję przepis:

Składniki:
10 kostek lodu
pęczek natki pietruszki
cała cytryna
1/3 szklanki cukru (chyba że ktoś woli więcej)
3,5 szklanki wody (może być mniej)

Do blendera wrzucamy lód, cukier i natkę,
cytrynę obrać, przekroić, usunąć pestki i wrzucić
dodać pół szklanki wody
całość miksować na najwyższych obrotach przez około minutę
dodać resztę wody i miksować przez jeszcze 20-30 sekund.

I gotowe!
Teraz wystarczy rozlać gotowy napój do szklanek i delektować się orzeźwiającym smakiem pietruszki.
MMmmmmmmmmmm, pycha!

Smacznego!

Written by Karolina Szcześniak
Hej kochane! To ja Karolina. Na co dzień przede wszystkim mamuję i żonuję, co nie znaczy, że w moje życie wkradła się rutyna! Pragnę dzielić się z Wami nie tylko swoim mamuśkowym doświadczeniem i kreatywnymi pomysłami na formy spędzania czasu z dziećmi, ale też swoją miłością do twórczości. Czasem igła z nitką, czasem farby, papier ścierny, może filc, koraliki, stare ciuchy, innym razem aparat fotograficzny- to moje niezbędne narzędzia. Choć na pewno na nich nie poprzestanę! - bo ja Love Creation!
  • 1/3 szkl. cukru?!!!! To zdecydowanie przepis nie dla mnie… Chybabym nie strawiła takiej słodyczy 😀

    • lovecreationpl

      Hmmm… no cóż, w przepisie z jakiego korzystałam było podane więcej, dlatego w nawiasie dopisałam „chyba że ktoś woli więcej”. Ja podałam swoje ulubione proporcje- nie mówię, że to mało, bo wychodzi około 3 łyżeczki na szklankę, ale mniej to nie na moje kupki smakowe mimo że normalnie napojów nie słodzę. Na pewno jak nie patrzeć jest to duuużo mniej niż w napojach „sklepowych” z coca-colą na czele. Oczywiście super jeśli nie pozwalasz sobie na takie „rarytasy”, wychodzi to tylko na zdrowie. No i jasna sprawa, do soku można dać mniej cukru;-)
      Pozdrawiam serdecznie!

  • Paulina Dobrowolska

    Ciekawy przepis, może kiedyś spróbuję :)
    Gingerheadlife.blogspot.com